
Pamiętasz ten moment gdy Osioł podskakuje i krzyczy do Shreka, a Shrek udaje, że ani go nie widzi ani nie słyszy?
Gdy bywam na networkingach to taka sytuacja powtarza się dość często…
i jest związana z dwoma kwestiami:
❌ osoba przedstawiająca się mówi przez pryzmat „JA” – moja firma, ja dostarczam, moi Klienci, jestem na rynku od, współpracowałam z… i dalej w tym kierunku
❌ Odbiorcy nie są za bardzo zainteresowani, słuchają przez grzeczność lub nie słuchają, a za chwilę nie pamiętają kto co i o czym mówił
Co w związku z tym podpowiadam na start:
✅ zastanów się dlaczego Twój produkt/usługa/wiedza jest interesujący z PUNKTU WIDZENIA ODBIORCY, a nie Twojego
✅ co jest Twoim „znakiem wodnym”, czyli charakteryzuje/odróżnia od innych, właśnie Twoją ofertę ➡️ i znowu podkreślam i przypominam = z perspektywy Odbiorcy (np. na bazie słów od dotychczasowych Klientów)
✅ jaką korzyść, rozwiązanie problemu, rezultat daje to, co oferujesz.
To naprawdę bardziej zainteresuje Klienta, niż to ile lat jesteś na rynku.
Podczas jednego ze stacjonarnych networkingów rozmawiałam z Moniką, która działa zarówno w branży ubezpieczeniowej, jak i w MLM związanym a kosmetykami.
Zapytała mnie co mogłaby poprawić w swoim przedstawianiu się, które chwilę temu słyszałam.
Gdy Jej podpowiedziałam co może zmienić i jak, aby inni chcieli tego słuchać oraz wyjaśniłam z czego to wynika, to powiedziała:
„Ojej nawet nie pomyślałam, aby to powiedzieć i to w taki sposób bo wydawało mi się, że to jest takie oczywiste i że wszyscy to wiedzą.” 😅
Zamiast krzyczeć „Ja, Ja, wybierz mnie!”
lepiej mówić:
„Ty, Ty Kliencie! Jesteś dla mnie ważny, znam Twoje bolączki oraz wyzwania, wiem jakich rezultatów oczekujesz i mam na to sposób” 😃
Zapraszam do kontaktu przez formularz lub e-mail kontakt@jubilerwystapien.pl